Interesujące pytanie pojawiło się na naszej stronie na Facebooku.

Dotyczy ono tego, czy za szkody łowieckie powstałe na plantacji choinek należy się odszkodowanie od koła łowieckiego, a więc temat trochę na czasie. Dla wszystkich, którzy jeszcze nie dotarli do nas na portalu społecznościowym, treść naszej odpowiedzi publikujemy poniżej. Zapraszamy również do dyskusji nad tą sprawą na Facebooku

Aby określić należność odszkodowania należy odpowiedzieć sobie, w tym przypadku, na dwa pytania:
1. czy choinki rosną na gruncie rolnym,
2. czy są one „uprawą rolną".

 

Należy przede wszystkim odnieść się do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2007 r. sygnatura: III CZP 67/07.

Żadna obowiązująca obecnie ustawa (ani rozporządzenie) nie zawiera definicji uprawy rolnej. Zagadnienie to spędzało sądom sen z powiek przez kilka ostatnich lat. Prześledzenie całego orzecznictwa w tej sprawie zajęłoby zbyt wiele miejsca. Należy jedynie wskazać, że obecnie obowiązuje przyjęta przez Sąd Najwyższy wykładnia, iż: „uprawą rolną w rozumieniu art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie jest każda uprawa prowadzona na gruncie rolnym".

W uzasadnieniu SN wskazał: „Podstawowym kryterium dla uznania uprawy za rolną jest rodzaj gruntu, na którym uprawa jest prowadzona. Grunt ten powinien być gruntem rolnym, a więc gruntem, który jest lub może być wykorzystywany do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie. Nie zachodzi natomiast potrzeba uzupełnienia tego kryterium o drugie, które wyraża się w ścisłym związku aktywności gospodarczej z produkcyjną funkcją ziemi, już bowiem z samego pojęcia "uprawa" wynika, że musi ją poprzedzać działalność ludzka; to co rośnie na gruncie w wyniku działania samych tylko czynników przyrodniczych nie jest objęte pojęciem "uprawy". Pewną wskazówkę w kwestii określenia pojęcia uprawy rolnej daje art. 461 k.c., według którego do działalności rolniczej należy również produkcja ogrodnicza i sadownicza. Intuicja językowa podpowiada, że można "uprawiać" także sad lub ogród, decydującym kryterium nie powinien być zatem rodzaj uprawianej rośliny."

Innymi słowy, jeśli zasadził Pan choinki na gruncie rolnym i je pielęgnował (nie wyrosły one same z siebie) to dzierżawca/zarządca obwodu winien jest Panu odszkodowanie (m.in. na podstawie cytowanej uchwały).

Warto również zapoznać się z treścią wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2005 r. sygnatura: II CK 361/04 w której Sąd wyraźnie wskazał, że plantacja choinek jest uprawą rolną:. „(...) ustawodawca nie przewidział w Prawie łowieckim legalnej definicji uprawy rolnej, ani jej określenie nie daje się wyprowadzić z treści art. 48 Pr. łow. i przepisów wykonawczych, pozostaje odwołanie się do wykładni literalnej art. 46 ust. 1 pkt 1 Pr. łow. i potocznego rozumienia tego pojęcia (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 1994 r., III CZP 46/94). W uchwale tej trafnie stwierdzono, że zwrot "uprawy rolne" oznacza wszelkiego rodzaju uprawy prowadzone na gruncie rolnym; stanowią one efekt działalności człowieka, a nie czynników przyrodniczych i są ściśle powiązane z produkcyjną funkcją gruntu. Cechy te z pewnością spełnia także (prowadzona przez powoda) uprawa choinek."