28 września 2015 r. Trybunał rozpoznał wniosek Prokuratora Generalnego dotyczący szkód powodowanych przez objęte ochroną gatunkową zwierzęta dziko występujące.

Wniosek dotyczył zgodności art. 126 ust. 1 oraz 4 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody z art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 2 konstytucji.
Gwoli ścisłości, wskazany art. 126 ust. 1 ustawy o ochroni przyrody brzmi: „Skarb Państwa odpowiada za szkody wyrządzone przez: 1) żubry - w uprawach, płodach rolnych lub w gospodarstwie leśnym; 2) wilki - w pogłowiu zwierząt gospodarskich; 3) rysie - w pogłowiu zwierząt gospodarskich; 4) niedźwiedzie - w pasiekach, w pogłowiu zwierząt gospodarskich oraz w uprawach rolnych; 5) bobry - w gospodarstwie rolnym, leśnym lub rybackim".

 

Natomiast ust.4: „Właściciele lub użytkownicy gospodarstw rolnych i leśnych mogą współdziałać z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska, a na obszarze parku narodowego - z dyrektorem tego parku, w zakresie sposobów zabezpieczania upraw i płodów rolnych, lasów oraz zwierząt gospodarskich przed szkodami powodowanymi przez zwierzęta, o których mowa w ust. 1".

We wniosku, Prokurator Generalny podniósł, iż objęcie odszkodowaniami wypłacanymi przez Skarb Państwa tylko szkód wyrządzonych przez określone gatunki zwierząt podlegających ochronie jest sprzeczne z zasadami równości i równej ochrony praw majątkowych.

Trybunał orzekł:

Odnośnie art. 126 ust. 1 - „zakres odpowiedzialności Skarbu Państwa może zostać poszerzony o wypłacanie rekompensat za szkody wyrządzone przez inne gatunki zwierząt podlegające ochronie. Zgodnie z art. 126 ust. 12 u.o.p. Rada Ministrów jest upoważniona do określenia również innych gatunków zwierząt zagrożonych wyginięciem i wyrządzających szkody w gospodarce człowieka, za których szkody będzie odpowiadał Skarb Państwa. Przyjęty model odpowiedzialności zapewnia potrzebną elastyczność regulacji prawnej, ponieważ lista gatunków objętych ochroną jest zmienna i zależna od wielu czynników, w tym od warunków biologicznych i środowiskowych".

Natomiast odnośnie ust. 4 Trybunał stwierdził, że „współdziałanie nie może być pojmowane jako ustawowe zezwolenie dla właścicieli lub użytkowników mienia, jak przyjmuje wnioskodawca, ale jako wskazanie potrzeby współpracy w zabezpieczaniu zagrożonego mienia. Dlatego przepis ten nie ogranicza możliwości podejmowania przez wszystkich zainteresowanych właścicieli oraz użytkowników współdziałania z organami administracji publicznej. Wystąpienie do regionalnego dyrektora z wnioskiem o udzielenie pomocy w zabezpieczeniu majątku przed szkodami nie wymaga specjalnej podstawy prawnej. W demokratycznym państwie prawnym istotą administracji publicznej i szerzej władz publicznych jest wykonywanie zadań na rzecz społeczeństwa i we współpracy z nim.
Obowiązkiem właściciela jest dbałość o swój majątek i podejmowanie starań w celu jego ochrony. Właściciel lub użytkownik mienia przewidując możliwość wyrządzenia szkody przez zwierzęta objęte ochroną gatunkową, w pierwszej kolejności sam powinien podjąć stosowne czynności, zmierzające do uniknięcia szkody lub zminimalizowania jej rozmiarów".

 

Trybunał nie stwierdził więc niekonstytucyjności wskazanych przepisów ustawy o ochronie przyrody.

 

źródło: TK